Co próbuję osiągnąć w mojej drugiej książce pt. „Druga Szansa”.

Przez całe życie uczymy się czegoś nowego każdego dnia. A jako zwykła dziewczyna, której udało się napisać książkę, która spodobała się tysiącom osób i ją wydać, wiele się nauczyłam. Pisanie dla mnie nie jest tylko pisaniem. Oczywiście, sprawia mi to wielką przyjemność, jak i jest to moim sposobem na oderwanie się od rzeczywistości, gdy tego potrzebuję. Ale pisząc swoją pierwszą książkę pt. „Starszy Brat Mojej Przyjaciółki” nauczyłam się, że pisząc coś, co jest czytane przez wiele osób, daje mi możliwość przekazywania czegoś pomiędzy liniami. Mam możliwość przekazywania innym swoich poglądów na mniejsze i większe sprawy, jak i swoją wiedzę.

Dlatego właśnie uważam, że książka pt. „Druga Szansa”, nad którą teraz pracuje, będzie jeszcze lepsza.
Osobiście, jestem typem romantyczki. Nie wyobrażam sobie pisać o czymś innym, ale to nie znaczy, że cała historia ma się topić w słodyczy. W tej książce będę omawiać tematy takie jak przeszłość, która potrafi być okrutna i to jak walczyć z demonami które ona zasadziła w naszej głowie…

Będę pisać o miłości do samej siebie, co jest sztuką która powinna być opanowana przez każdego z nas. A jednak, tak wiele osób zapomina, jak ważną rzeczą miłosć do samej siebie jest. Nie chodzi tu tylko o mówienie sobie „jestem zajebista”. Miłość do samej siebie to bycie w stanie pozwolić sobie na popełnianie błędów i się z nich uczyć. To sztuka w której dajesz sobię odrobinę miłości każdego dnia, najzwyczajniej dlatego, że na to zasługujesz. To umiejętność bycia przy samej sobie, sam na sam, nawet w trudnych sytuacjach, gdy potrzebujemy kogoś innego do potrzymania nas za rękę. Bo gdy nikogo nie będzie przy nas, to mamy za zadanie zająć się sami sobą. Znaleźć przyczynę bólu, przeanalizować ją, zrozumieć i zaakceptować. Bo dopiero po tym można mówić o „pójściu dalej.” Wiele z nas jest tak dobrym w dawaniu miłości innym. Stawianiu wszystkich w okół na pierwszym miejscu i jest to wspaniała cecha. Ale nie można zapominać o sobie i o swoich potrzebach. Bo koniec z końcem, to jedyną osobą która będzie tam zawsze, w złe i dobre dni, to ty. Dlatego uważam, że jest to jeden z najważniejszych tematów w tej książce. Potrafiąc kochać siebie, oznacza respektować siebie na tyle, żeby dać innym odejść, gdy już nie pasują do twojego życia. To oznacza stawiać siebie na pierwszym miejscu, gdy nikt inny tego nie robi.

Kolejnym ważnym tematem, są nasze myśli. W końcu to od nich zależy to, jak reagujemy w pewnych sytuacjach. I często zapominamy, jak wiele może nam dać pozytywne myślenie. Zamykamy się w sobie i karmimy swoje złe mysli do bólu. A gdy one rosną, w końcu stają się silniejsze niż my. Moim ulubionym „kołem ranunkowym” jest myśl o tym, że świat się nie kończy – świat się nie skończy, jeśli obleję jeden test, albo dwa. Świat się nie skończy, jeśli zerwie ze mną chłopak. Będzie boleć jak cholera, ale życie toczy się dalej. Tak samo jeśli moja przyjaciółka okaże się być oszustką, czy najzwyczajniej odwróci się ode mnie. Nie dostanę szóstki z przedmiotu w którym dałam 100% siebie. Nie zdam prawa jazdy za pierwszym razem. Popełnię błąd który będzie mnie dużo kosztował… Nie ważne co, to świat i tak się nie skończy. Czasem może być gorzej, a czasem tylko lepiej. A negqatywne myśli sprawiają, że nie zauważam nowych drzwi które się przed nami otwierają. A może czekać za nimi coś wspaniałego.
Będę też poruszać temat szorstkiej rzeczywistości i tego jak okropni potrafią być czasem inni ludzie, zdolni do podeptania reszty, żeby tylko dopiąc swego, jak i tego jak sobie z tym radzić, albo chociaż próbować. 

Moim największym golem jest to, żeby ułatwić moim czytelnikom wczuć się w historię. Kiedyś przeczytałam coś na Tumblr, co zostało ze mną i stało się moją motywacją. „Art is supposed to make you feel something.” *(Sztuka ma za zadanie sprawić, że coś poczujesz.) I od tamtego czasu, starałam się sprawić, żeby moi czytelnicy czytając to co jest napisane przeze mnie, odczuwali radość, smutek, złość i wszystko inne razem z główną bohaterką.

❤ ❤ ❤

Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszych rozdziałów to klikajcie TUTAJ! ❤

Pozdrawiam, Sandra

XoXo

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: